| |
|
|
Strona główna
Drukuj
Dodaj zakładkę
Wyniki 1 do 100 z 251
| |
Notatki |
ID osoby |
Link do |
| 1 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | |
|
| 2 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | |
|
| 3 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | |
|
| 4 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | |
|
| 5 |
Akt ślubu Szymona Wyrzykowskiego i Julianny Jrzełkowskiej ( Irzełkowskiej )
Prusinowice – Klukowo, 1836 rok, akt 20.
Działo się we wsi Klukowo dnia trzydziestego sierpnia ( jedenastego września
według nowego stylu ) tysiąc osiemset trzydziestego szóstego roku o godzinie pierwszej po południu. Wiadomo czynimy, że w przytomności świadków Józefa Jrzełkowskiego, służącego lat pięćdziesiąt sześć i Jana Jrzełkowskiego, kopczarza lat czterdzieści mających, obydwu urodzonych w Prusinowicach i tamże zamieszkałych, a stryjami będącymi niżej wymienionej Julianny Jrzełkowskiej na dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo między Szymonem Wyrzykowskim, wdowcem, urodzonym we wsi Sulkowo z Niego Andrzeja i Tekli z Drzązdrzewskich małżonków Wyrzykowskich, garncarzów w Sulkowie zmarłych, na teraz w Prusinowicach na gospodarstwie rolnym zamieszkałym, lat dwadzieścia dziewięć mającym, a panną
Julianną Jrzełkowską, urodzoną we wsi Sulkowo z Niego Kazimierza i Franciszki
z Antoniaków małżonków Jrzełkowskich, kopczarzów w Sulkowie zmarłych na
teraz w Prusinowicach przy familii zamieszkałej, lat dwadzieścia jeden liczącą.
Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzie w kościele parafialnym klukowskim
w dniach 9 / 21 sierpnia, 16 / 28 sierpnia i 23 sierpnia / 4 września roku bieżącego.
Tamowanie rzeczonego małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, że
żadnych umów przedślubnych pomiędzy sobą nie zawierali.
Akt ten Stawającym i Świadkom przeczytano i przez Nas podpisaliśmy.
Stawający i Świadki pisać nie umieją.
Ksiądz Antoni Malczewski – proboszcz klukowski.
Uwagi:
Prusinowice, Sulkowo , Klukowo – wsie, obecnie w powiecie pułtuskim.
Szymon Wyrzykowski, ur. w 1807 r . W 1831 r. poślubił w Klukowie pannę
Barbarę Majewską, córkę Kiliana Majewskiego i Agnieszki Majewskiej Panfil,
Urodzoną w Bylicach ( parafia Klukowo ) w 1815 r. Miał z Nią dwoje dzieci:
Agnieszkę ( ur. 1832 ) i Stanisława ( ur. 1834 ). Barbara zmarła w Prusinowicach dnia 10 sierpnia 1836 r. W miesiąc później Szymon bierze drugi ślub.
Józef Jrzełowski ( Irzełkowski ), żył w latach 1780 – 1847.
Jan Jrzełkowski ( Irzełkowski ), żył w latach 1795 – 1845.
Andrzej Wyrzykowski, ( ojciec Szymona ) był synem Mateusza i Salomei
Wyrzykowskich herbu Ślepowron. Żył w latach ok. 1770 – przed 1831.
Tekla Wyrzykowska z Drzązdrzewskich ( Drążdżewskich ), ( matka
Szymona ) żyła w latach ok. 1780 – przed 1831.
Ksiądz Antoni Malczewski, proboszcz parafii Klukowo w latach 1833-1836.
Kopczarze lub kopcarze – producenci sadzy. Wypalali lasy pod pola uprawne.
| F15059 |
Rodzina: F15059
|
| 6 |
Data ślubu na podstawie Pamiętnika w Wilnie i dworach litewskich (str.333)
"... Biedna kobieta straciła z raka w tymże roku siostrę swoją, Hrebnicką, której córka przy śmiertelnym łożu matki ślub wzięła z Edwardem Ważyńskim..." | F4012 |
Rodzina: F4012
|
| 7 |
Działo się w Blichowie Dnia dwudziestego drugiego Stycznia/trzeciego Lutego tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego drugiego roku o godzinie piątej po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków Adama Ślepowrońskiego, dziedzica cząstkowego mieszkającego w Pradze, trzydzieści pięć lat mającego i Franciszka Dubka służącego w Blichowie mieszkającego i dwadzieścia sześć lat mającego, zawarto onego czasu religijny związek małżeński między Józefem Ważyńskim, kawalerem, dwadzieścia pięć lat liczącym, dziedzicem częściowym urodzonym i mieszkającym w Pradze, synem zmarłego Jana i pozostającej w żywych Ludwiki z Paprockich małżonków Ważyńskich i Władysławą Makowską, panną lat osiemnaście mającą, urodzoną i mieszkająca przy rodzicach w Pradze, córką Józefa i Maryanny z Ciołkowskich małżonków Makowskich, dziedziców cząstkowych. Małżeństwo to poprzedzone zostało trzema zapowiedziami ogłoszonymi w parafialnym kościele blichowskim w dniach piątym/ siedemnastym, dwunastym/ dwudziestym czwartym i dziewiętnastym/ trzydziestym pierwszym Stycznia roku bieżącego. Ustnego pozwolenia na zawarcie związku małżeńskiego udzielił osobiście ojciec nowopoślubionej i oświadczył, że umowy przedślubnej żadnej między poślubionymi nie zawierano. Ślubu udzielił ksiądz Stanisław Śmiarowski. Akt niniejszy nowopoślubionym i świadkom przeczytano, oraz nami i nowopoślubionym podpisano. Pozostali uczestnicy pisać nie umieją.
ks. Stanisław Śmiarowski Proboszcz Parafii Blichowskiej Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego (podpis nieczytelny)
Józef Ważyński
| F3212 |
Rodzina: F3212
|
| 8 |
Działo się w Blichowie Dnia ośmnastego/trzydziestego Czerwca tysiąc osiemset pięćdziesiątego trzeciego Roku o godzinie czwartej po południu. Wiadomo czynimy, że w obecności świadków Bonifacego Grabowskiego, Dziadka Kościelnego lat sześćdziesiąt trzy tudzież Pawła Marchlewskiego, Owczarza lat czterdzieści liczących, obydwóch w Blichowie zamieszkałych, na dniu dzisiejszym zawarte zostało Religijne Małżeństwo między Kaietanem Ważyńskim, Dziedzicem części w Szulborach zamieszkałym lat sześćdziesiąt trzy mającym, Wdowcem pozostałym po swej Małżonce Petronelli zmarłej w dniu ośmnastym Grudnia tysiąc ośmset czterdziestego ósmego Roku tu w Blichowie pochowanej, synem niegdyś Jana i Matki z Imienia niezapamiętanej z Wołowskich Małżonków Ważyńskich Dzierżawców części w Pradze, tamże urodzonym a Wdową Bogumiłą Szulborską pozostałą po Swym Małżonku Mikołaju Szulborskim zmarłym w dniu trzecim Lipca tysiąc ośmset czterdziestego ósmego Roku, córką niegdyś Wojciecha i Józefy z Smardzeskich Małżonków z Domu niepamiętanych Gospodarzy, w Sękowie lat pięćdziesiąt mającą tamże urodzoną. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Kościele Parafialnym Blichowskim w dniach pierwszym, ósmym i piętnastym Miesiąca i Roku bieżącego o godzinie dwunastej w południe. Tamowanie małżeństwa nie zaszło. Umowy przedślubnej żadnej nowi Małżonkowie między sobą nie zawierali. Akt ten Stawającym i Świadkom pisać nieumiejącym przeczytany i przez Nas podpisany został.
Ksiądz Wawrzeniec Pawlicki Wikariusz Blichowski
| F3229 |
Rodzina: F3229
|
| 9 |
Działo się w mieście Płock dnia osiemnastego/trzydziestego Listopada tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego roku, o godzinie dziesiątej rano. Oświadczamy, że (w obecności świadków- przekreślone i zrobiona na marginesie adnotacja o skreśleniu 3 wyrazów) dzisiejszego dnia zjawili się osobiście Józef Jan Warzyński i małżonka jego Aniela Warzyńska, urodzona Kaczorowska w obecności świadków Wincentego Warzyńskiego trzydzieści trzy lata mającego i Ignacego Bromki, dwadzieścia dziewięć lat liczącego od urodzenia, murarzy w Płocku mieszkających. Przedstawili nam dokument (dowód) następującej treści :"Stosownie do uprawnień nadanych 11/23 Maja tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego roku przez Was, Proboszcza rzymsko-katolickiej parafii Płockiej do udzielenia religijnego obrzędu ślubu między Józefem Warzyńskim, kawalerem i Anielą Kaczorowska, panną, mieszkającymi w mieście Płock, w tejże parafii niniejszym zaświadczam, że w kościele rzymsko-katolickiej parafii Rogotwórskiej, Maja 12/24 dnia(dwunastego/ dwudziestego czwartego) bieżącego roku o godzinie siódmej po południu, w obecności świadków Pawła Całki, czterdzieści lat liczącego i Jana Majczyka, trzydzieści lat liczącego od urodzenia, obu włościan ze wsi Bromierz, zawarto onego czasu religijny związek małżeński udzielony przeze mnie, proboszcza parafii Rogotwórskiej, między Józefem Warzyńskim kawalerem i Anielą Kaczorowską, panną, mieszkańcami parafii Płockiej. Zaświadczam o tym własnoręcznie z przystawieniem oficjalnej pieczęci i marki osiemdziesiąt kopiejek."
Podpisano: Ksiądz Leon Radwański proboszcz parafii rzymsko-katolickiej w Rogotwórsku.
Zatem, na podstawie wymienionego dokumentu prawni małżonkowie Warzyńscy przedstawili żądanie o wpisanie aktu ślubu do ksiąg aktów Stanu Cywilnego w miejscu swego zamieszkania i w swojej parafii
Podpisy : ksiądz (nieczytelny), Józef Ważyński, Aniela z Kaczorowskich Ważyńska, Wincenty Ważyński, Ignacy Bromka.
| F5945 |
Rodzina: F5945
|
| 10 |
Działo się w mieście Płock Dnia piątego /siedemnastego Października tysiąc osiemset osiemdziesiątego roku o godzinie siódmej wieczorem. Oświadczamy, że w obecności świadków Antoniego Ważyńskiego, brata nowopoślubionej, adwokata, dwadzieścia siedem lat mającego i Lwa de Prochamp, sekretarza Gimnazjum Męskiego, trzydzieści pięć lat liczącego od urodzenia, obu z Płocka, zawarto onego czasu religijny związek małżeński między Ludwikiem Albinem Białoskórskim, kawalerem dwadzieścia dwa lata liczącym, urodzonym we wsi Lubiejewo Zagrobskiej Parafii, sekretarzem Sądu Gminnego Trzeciego Okręgu Płockiego, mieszkającym we wsi Góra powiatu Płockiego, synem Ignacego i żony jego Pauliny z Smolińskich małżonków Białoskórskich, dziedziców i Balbiną Julją Ważyńską, panną dwadzieścia jeden lat mającą, urodzoną w mieście Płocku i tutaj przy matce mieszkającą, córką zmarłego Ignacego i pozostającej w żywych żony Jego Maryi z Kowalewskich małżonków Ważyńskich, radnych Płockiego Magistratu. Małżeństwo to poprzedzone zostało jedną tylko zapowiedzią ogłoszoną Górskim i tutejszym Płockim kościołach parafialnych w trzecim/ piętnastym dniu Sierpnia roku bieżącego. Od dwóch zapowiedzi postanowiono odstąpić za zezwoleniem Płockiej Eparchii z dnia drugiego/ czternastego Sierpnia roku bieżącego, o numerze tysiąc dwieście siódmym. Pozwolenia o numerze trzy tysiące sześćset sześćdziesiątym, na zawarcie związku małżeńskiego, udzielił narzeczonemu przedstawiciel Synodu Sędziów Pokoju Pierwszego Okręgu Guberni Płockiej w dniu dwudziestego trzeciego Września roku bieżącego.
Nowopoślubieni oświadczają, że żadnych umów przedślubnych nie zawierali. Ślubu udzielił ksiądz Jan Świderski, miejscowy parafialny Wikary. Akt niniejszy nowopoślubionym i świadkom przeczytano, Nami i nimi podpisano.
Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego ks. N.Beniowski
Jest dopisek na marginesie:
Nowopoślubieni i świadkowie z niewiadomych przyczyn do podpisu się nie stawili.
| F4395 |
Rodzina: F4395
|
| 11 |
Działo się w mieście Płocku Listopada siedemnastego/ dwudziestego dziewiątego dnia, tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego czwartego roku, o szóstej godzinie po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków: Józefa Lewickiego dwadzieścia sześć lat i Wincenta Ważyńskiego trzydzieści jeden lat od urodzenia, murarzy w Płocku mieszkających zawarto dnia dzisiejszego religijny małżeński związek między Władysławem Ważyńskim, dwadzieścia osiem lat, kawalerem murarzem, synem zmarłych Mariana i Teodozji z Jabłońskich małżonków Ważyńskich urzędników, urodzony w Płocku i tu mieszkający, i Klementyną Ziołbet panną, córką Pawła i Amelii z Mrokoskich małżonków Ziołbet młynarzy, urodzoną we wsi Zalesie Płockiego powiatu a teraz Płocku /............/ mieszkająca , dwadzieścia cztery lata od urodzenia. Ślub ten poprzedziły trzy zapowiedzi przedślubne opublikowana w parafialnym Płockim kościele, w dniach: trzydziestego Października / jedenastego Listopada, szóstego / osiemnastego i trzydziestego /dwudziestego piatego Listopada bieżącego roku. Nowopoślubieni oświadczyli, że przedślubnej umowy nie zawierali. Religijny obrzęd ślubu dokonany został przez Księdza Kazimierza Przemskiego miejscowego Wikariusza. Akt ten obecnym przeczytano, Nami i Nimi podpisano.
Utrzymujący akta Obywatelskiego Majątku.
Podpis nieczytelny
Władysław Ważyński Klementyna Ziołbiet
Józef Lewicki Wincenty Ważyński | F12086 |
Rodzina: F12086
|
| 12 |
Działo się w mieście Płocku Maja pierwszego/ trzynastego dnia, tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego czwartego roku, o siódmej godzinie po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków: Józefa Królikowskiego dwadzieścia dziewięć lat i Feliksa Atlińskiego trzydzieści sześć lat od urodzenia, pracowników w Płocku mieszkających zawarto dnia dzisiejszego religijny małżeński związek między Stanisławem Ważyńskim, dwadzieścia sześć lat, kawalerem pracownikiem, tymczasem urlopowanym żołnierzem synem zmarłych Mariana i Teodozji z Jabłońskich małżonków Ważyńskich pracowników, urodzony w Płocku i tu mieszkający , i Jadwigą Rybicką panną, Franciszka i Ludwiki z Grzybaczewskich małżonków Rybickich rolników , urodzoną we wsi Mirosław Płockiego powiatu a teraz Płocku jako służąca mieszkająca , dwadzieścia dwa lata od urodzenia. Małżeństwo poprzedziły trzy zapowiedzi przedślubne opublikowana w parafialnym Płockim kościele, w dniach: dwudziestego dziewiątego Kwietnia, szóstego i trzynastego Maja / siedemnastego, dwudziestego czwartego Kwietnia i pierwszego maja / bieżącego roku. Nowopoślubieni oświadczyli, że przedślubnej umowy nie zawierali. Religijnego obrzęd ślubu udzielił Ksiądz Albin Tomaszewski Wikariusz Płockiej parafii. Akt ten nowożeńcom i świadkom niepiśmiennym przeczytano, Nami tylko podpisano.
Utrzymujący akta Obywatelskiego Majątku.
Podpis nieczytelny | F14962 |
Rodzina: F14962
|
| 13 |
Działo się we wsi Blichowie dnia dwunastego Lutego tysiąc ośmset sześdziesiątego drugiego Roku o godzinie czwartej po południu. Wiadomo czynimy, iż w przytomności Świadków Frańciszka Brudzińskiego Gospodarza lat czterdzieści dwa i Walentego Ślepowrońskiego Gospodarza lat trzydzieści cztery liczących obydwóch w Pradze zamieszkałych na Dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo pomiędzy Tomaszem Trębińskim, młodzieńcem lat dziewiętnaście liczącym, Synem Frańciszka i Rozalii ze Słomkowskich małżonków Trębińskich Gospodarzy, urodzonym w Czyżewie Parafii tutejszej i dziś tamże przy swych Rodzicach zamieszkałych będącym a Panną Urszulą Ważyńską lat dwadzieścia pięć liczącą, córką niegdyś Benedykta i żyjącej Magdaleny z Bagieńskich małżonków Ważyńskich Gospodarzy urodzoną w Pradze Parafii tutejszej dziś tamże przy swej Matce będącą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Kościele parafialnym Blichowskim ogłoszone w Dniach Niedzielnych dziewiętnastym Stycznia, dwudziestym szóstym Stycznia i drugim Lutego roku bieżącego. Zezwolenie dla nowozaślubionego przez Rodziców Aktowi małżeństwa obecnych ustnie oświadczone zostało. Małżonkowie nowi oświadczają, iż żadnej umowy przedślubnej przed Rejentem nie zawierali. Obrzęd ten religijny dopełniony został przez Księdza Piotra Potulskiego, Proboszcza parafii Blichowskiej. Akt ten po odczytaniu przez Nas tylko podpisany został, gdyż Stawający i Świadkowie pisać nie umieją.
Piotr Potulski, Proboszcz Blichowski utrzymujący Akta Stanu Cywilnego.
| F3206 |
Rodzina: F3206
|
| 14 |
Działo się we wsi Blichowie dnia dziesiątego/dwudziestego drugiego Października tysiąc ośmset pięćdziesiątego czwartego Roku o godzinie czwartej po południu. Wiadomo czynimy, iż w przytomności Świadków Benedykta Przedpełskiego lat trzydzieści pięć i Jana Żbikowskiego lat dwadzieścia dwa liczących obydwóch Gospodarzy w Pradze zamieszkałych na Dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo pomiędzy Walentym Ślepowrońskim, Wdowcem lat dwadzieścia ośm liczącym, urodzonym w Przedpełcach parafii Woźnickiej a dziś w Pradze parafii Blichowskiej zamieszkałym, któremu żona imieniem Maryanna umarła w Pradze parafii Blichowskiej dnia czwartego/szesnastego Września Roku bieżącego a Panną Wiktoryą Ważyńską lat dziewiętnaście liczącą, córką Benedykta i Magdaleny z Bagińskich małżonków Ważyńskich Gospodarzy urodzoną w Pradze Parafii Blichowskiej dziś tamże przy Rodzicach zamieszkałą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Kościele parafialnym Blichowskim Ludowi na Nabożeństwie zgromadzonemu ogłoszone w Dniach Niedzielnych dziewiętnastym Września/ pierwszym Października, dwudziestym szóstym Września/ósmem Października i trzeciem/piętnastym Października roku bieżącego. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Zezwolenie ustne strony Młodego jego samego a ze strony Młodej Rodziców nastąpiło. Małżonkowie nowi oświadczają, iż żadnej umowy przedślubnej przed Rejentem nie zawierali. Obrzęd ten religijny dopełniony został przez Księdza Piotra Potulskiego, Proboszcza parafii Blichowskiej. Akt ten po odczytaniu przez Nas tylko podpisany został, gdyż Stawający i Świadkowie pisać nie umieją.
Piotr Potulski, Proboszcz Blichowski utrzymujący Akta Stanu Cywilnego.
| F3199 |
Rodzina: F3199
|
| 15 |
Działo się we wsi Blichowie dnia piętnastego/dwudziestego siódmego Września tysiąc ośmset czterdziestego szóstego Roku o godzinie trzeciej po południu. Wiadomo czynimy, że w przytomności Świadków Szlachetnych Pawła Wolińskiego Brata młodego mającego lat dwadzieścia pięć i Erazma Wolińskiego mającego lat pięćdziesiąt trzy obydwóch Dziedziców Części w Wulce zamieszkałych na Dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo pomiędzy Szlachetnym Macieiem Wolińskim, urodzonym w Wulce z Szlachetnych Onufrego i Franciszki z Wolińskich Wolińskich, już nieżyjących, mającym lat dziewiętnaście, Parafianinem Radzanowskim a Panną Józefą Ważyńską urodzoną i zamieszkałą w Symborach przy Rodzicach, Córką Szlachetnych Kaietana i Petroneli z Szatkowskich Ważyńskich zamieszkałych w Symborach Dziedziców Części, mającą lat dwadzieścia cztery, parafianką Blichowską. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w dniach dwudziestym piątym Sierpnia/szóstym Września, pierwszym/trzynastym Września i ósmym/dwudziestym Września Roku bieżącego w Parafiach Blichowskiej i Radzanowskiej, jako też zezwolenia ustne obecnych Aktowi małżeństwa oboyga Rodziców nowo zaślubionej, ze strony zaś nowo zaślubionego samego Dziadka oświadczone było, ti jest Mateusza Wolińskiego, gdyż Rodzice nie żyją. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, iż nie zawarli umowy przedślubnej. Akt ten Stawającym i Świadkom pisać nieumiejącym przeczytany i przez Nas podpisany został.
Xiądz Ignacy Rynkowski, Proboszcz Blichowski.
| F3242 |
Rodzina: F3242
|
| 16 |
Działo się we wsi Zagrobie dnia dwudziestego piątego Stycznia/szóstego Lutego tysiąc ośmset pięćdziesiątego trzeciego Roku o godzinie siódmej wieczór. Wiadomo czynimy, iż w przytomności Świadków Józefa Śniegocińskiego lat pięćdziesiąt i Antoniego Bułkowskiego lat pięćdziesiąt mających obydwóch Dziedziców Częściowych w Sochocinie zamieszkałych na Dniu dzisiejszym zawarte zostało Religijne małżeństwo pomiędzy Janem Ważyńskim, Kawalerem lat dwadzieścia jeden mającym, Synem Benedykta i Małgorzaty Ważyńskich urodzonym w Bylinie a teraz w Sochocinach przy Rodzicach zamieszkałym i Ludwiką Faustyną dwóch imion Paprocką Panną lat dwadzieścia mającą, córką Jana i Franciszki Paprockich urodzoną w Kamionkach a teraz w Śniegocinie przy rodzicach zamieszkałą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Dniach po sobie następujących Niedzielnych dwudziestym trzecim i trzydziestym pierwszym Stycznia i szóstym Lutego roku bieżącego w Parafiach Blichowskiej i Zagrobskiej. Jako też Zezwolenie ustne strony Rodziców obojga Młodych obecnych temu Aktowi nastąpiło. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, iż żadnej umowy przedślubnej nie zawierali. Akt ten Stawającym i Świadkom przeczytani i przez Nas Samych podpisany został, gdyż osoby w Akcie wyrażone pisać nie umieją.
Ksiądz Ludwik Smoleński, Proboszcz Parafii Zagrobskiej, Dziekan Płocki utrzymujący Akta Metrykalno Cywilne.
| F3183 |
Rodzina: F3183
|
| 17 |
Działo się we wsi Zagrobie dnia pierwszego/trzynastego Stycznia tysiąc ośmset pięćdziesiątego szóstego Roku o godzinie dwunastej w południe. Wiadomo czynimy, iż w przytomności Świadków Jana Garwackiego lat czterdzieści i Franciszka Grodkiewicza lat pięćdziesiąt mających obydwóch Służących w Jaroszewie na Dniu dzisiejszym zawarte zostało Religijne małżeństwo pomiędzy Konstantym Ważyńskim, Wdowcem po niegdyś Annie z Przedpełskich zmarłej dnia czternastego września Roku zeszłego lat trzydzieści mającym, Synem niegdyś Benedykta i Małgorzaty Ważyńskich urodzonym w Sochocinie Pradze a teraz w Leszczynie Szlacheckim na służbie zostającym i Teklą Ludwiką dwóch imion Dramińską Panną lat dwadzieścia dwa mającą, córką niegdyś Antoniego i Antoniny Dramińskich urodzoną w Kucharach Parafii Bonisławskiej a teraz w Jaroszewie na służbie zostającą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Dniach po sobie następujących Niedzielnych jedenastym, ośmnastym i dwudziestym piątym Listopada roku zeszłego w Parafii Zagrobskiej. Jako też Zezwolenie ustne strony Wuja Młodej obecnego temu Aktowi nastąpiło. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, iż żadnej umowy przedślubnej nie zawierali. Akt ten Stawającym i Świadkom przeczytani i przez Nas Samych podpisany został, gdyż osoby w Akcie wyrażone pisać nie umieją.
Ksiądz Ludwik Smoleński, Proboszcz Parafii Zagrobskiej, Dziekan Płocki utrzymujący Akta Metrykalno Cywilne.
| F3017 |
Rodzina: F3017
|
| 18 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | F1957 |
Rodzina: F1957
|
| 19 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | F1946 |
Rodzina: F1946
|
| 20 |
Praga. Działo się we wsi Blichowie dnia trzeciego/piętnastego Stycznia tysiąc ośmset czterdziestego trzeciego Roku o godzinie trzeciej po południu. Wiadomo czynimy, iż w przytomności Świadków Józefa Brudzińskiego mającego lat trzydzieści dwa i Pawła Żbikowskiego mającego lat czterdzieści obydwóch Dziedziców Części zamieszkałych w Pradze na Dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo pomiędzy Ignacym Brudzińskim, zamieszkałym i urodzonym w Pradze Kawalirem, Służącym, lat dwadzieścia liczącym, Synem Woyciecha i Agnieszki Brudzińskich, którego Oyciec nie żyje, Matka zaś mieszka w Pradze przy Synie a Panną Julianną Ważyńską mającą lat dwadzieścia urodzoną i zamieszkałą w Pradze, Córką Benedykta i Magdaleny Ważyńskich zamieszkałych w Pradze Dziedziców Części. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w dniach dwudziestym Miesiąca i Roku zeszłego/ósmym i piętnastym Stycznia Roku bieżącego w Parafii Blichowskiej, jako też zezwolenia ustne obecnych Aktowi małżeństwa Rodziców, nowozaślubionego Matki, jako że Oyciec nie żyje, nowo zaś zaślubionej oboyga Rodziców nastąpiło. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, iż nie zawarli umowy przedślubnej. Akt ten Stawającym i Świadkom pisać nieumiejącym przeczytany i przez Nas podpisany został.
X. Rynkowski, Proboszcz Blichowski.
| F3209 |
Rodzina: F3209
|
| 21 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | F1649 |
Rodzina: F1649
|
| 22 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | F1658 |
Rodzina: F1658
|
| 23 |
Szulbory 1851.02.27
Działo się we wsi Blichowie dnia piętnastego/dwudziestego siódmego Lutego tysiąc ośmset pięćdziesiątego pierwszego Roku o godzinie ósmej wieczór. Wiadomo czynimy, że w przytomności Świadków Antoniego Moczulskiego Gospodarza z Turowa lat dwadzieścia pięć i Frańciszka Ważyńskiego Gospodarza z Szulbor lat pięćdziesiąt sześć mających na Dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo pomiędzy Michałem Władysławem Wilamowskim, młodzianem lat dwadzieścia siedm skończonych mającym, Synem Stanisława i Antoniny z Rzewnickich Małżonków Wilamowskich Gospodarzy w Śmiadowie, tamże urodzonym a teraz w Skwarach na Ekonomij zamieszkałym a Panną Katarzyną Ważyńską Córką Kaietana i (niegdyś) Petrunilli z Szatkowskich Małżonków Ważyńskich Dziedziców Części w Szulborach, tamże urodzoną i na teraz tamże przy Oycu zamieszkałą, lat dwadzieścia trzy skończonych mającą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Kościołach Parafialnych Blichowskim i Naruszewskim w dniach drugim, dziewiątym i szesnastym Miesiąca i Roku bieżących o godzinie dwunastej w południe. Jako też zezwolenie obecnych Aktowi małżeństwa oboyga Rodziców z strony nowo zaślubionego a Oyca ze strony zaślubionej ustnie oświadczone było. Tamowanie Małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowi oświadczają, że żadnej umowy przedślubnej pomiędzy sobą nie zawierali. Akt ten Stawającym i Świadkom przeczytany, przez Świadków i Nas podpisany został. Stawający pisać nie umieją.
Xiądz Ignacy Rynkowski, Proboszcz Blichowski.
Franciszek Ważyński
A. Moczulski
| F3245 |
Rodzina: F3245
|
| 24 |
Tłum. z j. rosyjskiego
Działo się w Blichowie Dnia dwudziestego siódmego Stycznia/ósmego Lutego tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego roku o godzinie czwartej po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków Adama Ślepowrońskiego trzydzieści sześć lat mającego i Józefa Makowskiego pięćdziesiąt dwa lata liczącego od urodzenia, obu dziedziców cząstkowych z Pragi, zawarto onego czasu religijny związek małżeński między Władysławem Ziółkowskim, kawalerem, dziedzicem częściowym trzydzieści jeden lat liczącym, urodzonym w Sadkowie, a mieszkającym w Pomianowie parafii daniszewskiej, synem Walentego i zmarłej Balbiny z Romanowskich małżonków Ziółkowskich z Maryanną Ważyńską, panną siedemnaście lat mającą, urodzoną i mieszkająca przy swej matce w Pradze, córką zmarłego Jana i będącej w żywych Ludwiki z Paprockich małżonków Ważyńskich, dziedziców cząstkowych. Małżeństwo to poprzedzone zostało trzema zapowiedziami ogłoszonymi w parafialnym daniszewskim i blichowskim parafialnych koścołach w dniach trzecim/ piętnastym, dziesiątym/ dwudziestym drugim i siedemnastym/ dwudziestym dziewiątym Stycznia roku bieżącego. Pozwolenia na wstąpienie w związek małżeński udzieliła nowopoślubionej osobiście matka, czyniąc to ustnie podczas ceremonii. Nowopoślubieni zgodnie oswiadczają, że umowy przedślubnej między sobą nie zawierali. Ślubu udzielił ksiądz Stanisław Śmiarowski. Akt niniejszy nowopoślubionym i świadkom przeczytano, oraz nami i nowopoślubionym podpisano jako że nowopoślubiona i świadkowie pisać nie umieją.
ks. Stanisław Śmiarowski Proboszcz Parafii Blichowskiej Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego (podpis nieczytelny)
Władysław Ziółkowski
| F3208 |
Rodzina: F3208
|
| 25 |
Tłum. z j. rosyjskiego
Działo się w mieście Płock dnia ósmego /dwudziestego pierwszego Października tysiąc dziewięćsetnego roku o godzinie czwartej po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków Wawrzyńca Rzymkowskiego trzydzieści lat mającego robotnika i Jana Ważyńskiego, szewca trzydzieści trzy lata liczącego od urodzenia, w Płocku mieszkających, zawarto onego czasu religijny związek małżeński między Walerianem Warzyńskim, trzydzieści lat liczącym kawalerem, szewcem, synem zmarłego Ludwika i żyjącej Julianny urodzonej Pietrzykowskiej małżonków Warzyńskich, robotników, urodzonym we wsi Ciachcin powiatu Płockiego i teraz w Płocku mieszkającym, a Apolonią Kozłowską, panną, służącą, córką Edmunda i zmarłej Ewy urodzonej Lewandowskiej małżonków Kozłowskich, robotników, urodzoną we wsi Chrzany w Gostyńskim powiecie a teraz w Płocku mieszkającą, dwadzieścia jeden lat liczącą od urodzenia. Małżeństwo to poprzedzone zostało trzema zapowiedziami ogłoszonymi w kościele parafialnym w dniach trzecim/ szesnastym, dziesiątym/ dwudziestym trzecim i siedemnastym/ trzydziestym Września roku bieżącego. Nowopoślubieni oświadczają, że nie zawierali umów przedślubnych. Ślubu udzielił ksiądz Franciszek Bornik, Wikariusz Płockiej parafii. Akt niniejszy nowopoślubionym i świadkom niepiśmiennym przeczytano, nami tylko podpisano.
Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego ks. Laskowski
| F3236 |
Rodzina: F3236
|
| 26 |
Tłumaczenie z j. rosyjskiego
Działo się we wsi Woźniki piątego/ siedemnastego Października tysiąc osiemset siedemdziesiątego piątego roku o godzinie ósmej po południu. Oświadczamy, że w obecności Rocha Cieślińskiego trzydzieści siedem lat liczącego, drobnego właściciela ziemskiego ze wsi Łoniewo i Józefa Bronowskiego, pięćdziesiąt lat liczącego dziedzica ze wsi Wólki, zawarto onego czasu religijny związek małżeński między Maryjanem Warzeńskim (po rosyjsku jest napisane Warzyńskim), kawalerem dwadzieścia pięć lat liczącym, urodzonym we wsi Goślicach???, synem Konstantego i zmarłej Anny z Przedpełskich, małżonków Warzeńskich (Warzyńskich) mieszkającym we wsi Goślicach, i Marjanną Chyczewską, panną urodzoną we wsi Łoniewo i tamże przy rodzicach mieszkającą córką Leona i zmarłej Eleonory ze Słomkowskich, dwadzieścia jeden lat liczącą. Małżeństwo poprzedziło jedno ogłoszenie opublikowane w Woźnickim i Ciachcińskim kościołach, na mocy zezwolenia nr 1529 wydanego przez Eparchię Płocką z dnia dwudziestego ósmego Września/ dziesiątego Października bieżącego roku. Nowopoślubieni oświadczyli, iż żadnej umowy przedślubnej nie zawierali. Ślubu udzielił ksiądz Józef Cybulski, Proboszcz Parafii Woźnickiej Pozwolenia na zawarcie związku małżeńskiego udzieli ojcowie młodych osobiście podczas ceremonii. Akt ten po przeczytaniu nami tylko podpisany został, jako, że obecni pisać nie umieją.
Ksiądz Józef Cybulski
| F3018 |
Rodzina: F3018
|
| 27 |
Zobacz film | F1 |
Rodzina: F1
|
| 28 |
Nazwisko "Babyak" lub "Babiak" | I55187 |
Helen Babyak, Walkiewicz
|
| 29 |
Rodzice chrzestni to:
Ludwik Ratański (?)
Katarzyna Bugalska | I2216 |
Jan Bandurski
|
| 30 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I12875 |
Krzysztof Birula-Białynicki
|
| 31 |
Film: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/0/d9V059HCrZ8 | I315 |
Cezary Bożek
|
| 32 |
Zobacz Film | I315 |
Cezary Bożek
|
| 33 |
Pierwszy dzień w szkole: Film | I316 |
Kacper Bożek
|
| 34 |
godz. 4. 55 | I313 |
Urszula Bożek, Korycka
|
| 35 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4780 |
Gabriel Łukasz Gonta
|
| 36 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4777 |
Magdalena Bogna Gonta
|
| 37 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4753 |
Maria Jolanta Gonta, Kielak
|
| 38 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4767 |
Jadwiga Marta Gruziel, Kielak
|
| 39 |
Plot: Section I Row 9 | I4232 |
Rose M Holka, Żak
|
| 40 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4769 |
Regina Zofia Juchimuk, Kielak
|
| 41 |
Działo się w mieście Płocku dnia dwudziestego pierwszego Kwietnia/ trzeciego Maja tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego roku o godzinie czwartej po południu. Zjawił się Wincenty Ważyński, trzydzieści dwa lata liczący od urodzenia, murarz w Płocku zamieszkujący w towarzystwie Piotra Szałańskiego, trzydzieści siedem lat mającego murarza i Antona(Antoniego) Melcer, dwadzieścia lat liczącego kamieniarza, obu w Płocku mieszkających w Płocku i okazali nam niemowlę płci żeńskiej oświadczając, że urodziło się ono w Płocku na ulicy Kolegialnej w domu pod numerem siódmym dnia szesnastego/ dwudziestego ósmego Kwietnia roku bieżącego o godzinie trzeciej rano z prawnej jego żony Julii Geleny urodzonej Pfal / Julii Heleny z Pfahlów, trzydzieści lat mającej. Niemowlęciu temu na Chrzcie Świętym udzielonym dzisiejszego dnia przez księdza Józefa Linkiewicza, Wikariusza parafii Płockiej, nadano imię Zofia, a rodzicami chrzestnymi jego byli Piotr Szałański i Salomea Jabłokow.
Akt ten zgłaszającemu i świadkom przeczytany, Nami i nimi podpisany.
Utrzymujący akta Stanu Cywilnego ks./ podpis nieczytelny/
Wincenty Ważyński, Piotr Szałański, A. Mielcer
Na marginesie dopisek: „Do aktu N 192 dodaje się omówienie:
Ta Zofia Ważyńska zawarła małżeństwo z Józefem Kabas w Warszawie parafii Wszystkich Świętych d 11/IV- 1931 r.
Płock d. 29-IX- 1937 r proboszcz /podpis nieczytelny/ | I37028 |
Zofia Kabas, Ważyńska
|
| 42 |
Tłum. z j. rosyjskiego
Działo się w mieście Płocku dnia osiemnastego Lutego/ pierwszego Marca tysiąc osiemset osiemdziesiątego ósmego roku o godzinie drugiej po południu. Zjawił się Paweł Kaczorowski, czterdzieści cztery lata liczący, brukarz w Płocku zamieszkujący w towarzystwie Fryderyka Buchwic, trzydzieści cztery lata mającego piekarza i Romana Bronikowskiego, czterdzieści dwa lata od urodzenia liczącego szewca, w Płocku zamieszkujących i okazali nam niemowlę płci męskiej oświadczając, że urodziło się ono w Płocku na ulicy Warszawskiej w domu pod numerem ósmym dnia dwudziestego ósmego Stycznia/ dziewiątego Lutego roku bieżącego o godzinie trzeciej rano z prawnej jego żony Jadwigi, urodzonej Mioduskiej (Jadwigi z Mioduskich) czterdzieści jeden lat liczącej. Niemowlęciu temu na Chrzcie Świętym udzielonym siódmego/ dziewiętnastego Lutego przez księdza Pawła Jabłońskiego, parafialnego Wikariusza, nadano imię Kazimierz, a rodzicami chrzestnymi jego byli Fryderyk Buchwic i Konstancja Kowalewska.
Akt ten stawającemu i świadkom przeczytana, Nami i nimi podpisany został.
ks. (…) Wikariusz Płockiej parafii,
Kaczorowski, Ferdynand Buchwic, Bronikowski
| I18908 |
Kazimierz Kaczorowski
|
| 43 |
Tutaj można zobaczyć więcej zdjęć z pogrzebu | I4764 |
Alfred Janusz Kielak
|
| 44 |
Cytat z Gazety Lubuskiej z 08.09.2009
"Odszedł Alfred Kielak
5 września 2009 roku zmarł Alfred Kielak - znany gorzowski podróżnik i organizator wypraw turystycznych. Urodzony w Pińsku na Polesiu przybył do Gorzowa tuż po wojnie. Pionier naszego miasta. Całe swoje długie zawodowe życie związał z miejscowym Zakładem Energetycznym. Pasją Jego było zwiedzanie świata. Poznał dokładnie ojczysty kraj, całą Europę, część Azji i Afryki. Nigdy nie podróżował sam. Jako znakomity organizator i społecznik urządzał wyprawy turystyczne dla chętnych dzielenia z Nim radości poznawania świata. Uczestnicy Jego wypraw poznawali kulturę, zwyczaje i codzienne życie mieszkańców różnych państw i kontynentów. Dzięki Niemu wielu ludzi zobaczyło najpiękniejsze zabytki architektury i sztuki, poznało niepowtarzalność przyrody różnych zakątków świata.
Przez 17 lat tworzył wartościowy dorobek Gorzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Współorganizował tę instytucję.Należał do jej liderów i znakomitych wykładowców.
Jedynym Jego wynagrodzeniem za wszystkie trudy była radość dzielenia się z innymi swoją pasją, popartą ogromnym, profesjonalnym przygotowaniem i satysfakcja z zadowolenia ludzi , dla których pracował.
Pożegnanie wspaniałego gorzowianina odbędzie się 12 września (sobota) o 11.00 na cmentarzu komunalnym przy ul. Żwirowej."
Uniwersytet Trzeciego Wieku | I4764 |
Alfred Janusz Kielak
|
| 45 |
Matka chrzestna: Maria Nikulina
Ojciec chrzestny: Józef Żurawski (rzeźnik z Pińska) | I4764 |
Alfred Janusz Kielak
|
| 46 |
Pożegnanie
Szanowni zebrani, stoimy nad grobem wielkiego człowieka, Alfreda Kielaka. Był on przykładem dla wielu z nas, jak należy żyć.
Urodził się w 1930 roku na Ziemi Poleskiej. Był Poleszukiem i wielkim Polakiem, a w sercu jego było specjalne miejsce dla dwóch małych Ojczyzn – Ziemi Poleskiej i pięknego Gorzowa. Nikt nie potrafił równie pięknie jak Alfred mówić o urodzie tych dwóch krain - z największym zachwytem, a równocześnie z szacunkiem. Dlatego chylą się nad jego mogiłą sztandary. Wśród nich jest także sztandar Towarzystwa, które współzakładał – Towarzystwa Miłośników Polesia. Duża grupa społeczników- założycieli tego Stowarzyszenia kłania się, Alfredzie, nad Twoją mogiłą i żegna Cię z największym szacunkiem.
Przybył Alfred do Gorzowa jako Pionier. Jest autentycznym pionierem tego miasta. Tu zamieszkał, tu związał się z Zakładami Energetycznymi i chociaż ich nazwa się zmieniała - Alfred nigdy. Przepracował w tym zakładzie ponad 50 lat i oddał się wielkiej pasji poznawania świata. Najpierw jednak zaczął od siebie. Sam poznał Ojczyznę, której służył przez całe życie. Później poznał świat.
Wędrował. Próbowałem nawet te wędrówki policzyć, bo 17 lat swojej społecznej pracy przeznaczył dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Gorzowie. W dokumentacji Uniwersytetu próbowałem - przygotowując się do pożegnania Alfreda – policzyć Jego wyjazdy. Naliczyłem 69 zagranicznych wypraw i przestałem liczyć. Trzeba dodać do tego wyprawy krajowe, trzeba dodać też bezcenną rzecz – do wszystkich tych podróży przygotowywał najpierw siebie, a później przygotowywał pozostałych. Był profesjonalistą w każdym calu. Te wyprawy, te podróże studyjne, te wędrówki - zostawiły trwały ślad. One umacniały w nas to, co stanowi największą wartość w człowieku – poczucie piękna, poczucie szacunku dla ludzkiej pracy, poczucie urody.
Zafascynował Alfred nas wszystkich światem. Te 17 lat w Gorzowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku, który tworzył i w którym trwał, pełniąc najbardziej odpowiedzialne funkcje przez całe życie, to były lata społecznej pracy. Jedyną nagrodą, jaką otrzymywał, był szacunek ludzi i ich wdzięczność za wszystko, co dla nich zrobił. To bardzo budujący przykład i rzadki. To był człowiek wielkiej wiedzy, a równocześnie największej skromności. Znałem go dobrze i przeprowadziłem z nim wiele rozmów. Wspominał swoje dzieciństwo i jakby mimochodem powiedział, że dane mu było - kiedy odbywał służbę wojskową - wykonywać najtrudniejsze prace. Mógł z tego zrobić dla siebie takie wielkie przesłanie, jak bardzo był krzywdzony. On - z uśmiechem, który dzisiaj widzimy na Jego zdjęciu – odpowiedział: „To taki był czas. Wspólnymi siłami dochodziliśmy do tego, jaka ma być ta Polska. Różni ludzie popełniali różne błędy. Ja do nich nie mam żalu, bo ja pracuję dla kraju”.
Trudno było Alfredowi nawet podziękować za to, co robił, bo jeżeli Go cokolwiek denerwowało, to właśnie słowa płytkiej podzięki. Dlatego z największą wdzięcznością wpisujemy do historii Jego dokonania. Jest tu bardzo dużo słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tak. Ta wspaniała instytucja to jest dar Alfreda dla nas. To jest równocześnie przesłanie dla nas, że bardzo, bardzo musimy szanować to, co zrobił.
Jest takie afrykańskie mądre przesłanie – Jeżeli umiera starszy człowiek, to tak, jakby spaliła się biblioteka. Ponieśliśmy olbrzymią stratę.
W ostatnią podróż życia Alfred wybrał się sam.
Zawsze zostawiał dla nas wskazówki, zawsze wiedzieliśmy, dokąd idziemy i co będziemy zwiedzać. Tym razem zostaliśmy na chwilę sami.
Trzeba pamiętać. Trzeba upowszechniać ten wspaniały wzorzec Jego życia. Ponieważ wiele się od Niego nauczyłem, pragnę pożegnać Go takimi słowami: nie płaczę nad Tobą najmilszy z druhów, bo miałeś wiele pięknych dni i taką miarę niedoli, jaką ci przeznaczył Bóg.
W imieniu chyba wszystkich zebranych, a przede wszystkim Stowarzyszenia Miłośników Polesia, licznej grupy przewodników i wspaniałych ludzi, którzy prowadzą wycieczki, także dużej grupy słuchaczy Uniwersytetu składamy wyrazy ubolewania całej rodzinie, bo był także Alfred – co trzeba zaznaczyć – wzorem, jak należy układać życie rodzinne i dlatego zostaje pamięć po Nim przede wszystkim u Jego wspaniałej Małżonki, z którą przeżył całe, całe długie życie. Wychował dwoje wspaniałych dzieci - córkę Mariolę i syna Janusza, którym składamy kondolencje, a także wnuki i prawnuki.
Nie mogę Cię, droga Ireno, pocieszyć bo straciłaś osobę niespotykanej wartości. Mogę Cię tylko poprosić (mówię do żony), żebyś wytrwała. Żeby Cię pamięć o wspaniałym mężu wzmacniała i by Twoje życie dalej trwało jak najdłużej. Alfredzie, przyjęła cię ziemia gorzowska, dla której zrobiłeś tak dużo. Jesteś wielkim Gorzowianinem. Niech ta gorzowska ziemia lekką Ci będzie.
Prezes Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Gorzowie Wlkp.
Edward Korban | I4764 |
Alfred Janusz Kielak
|
| 47 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4763 |
Irena Leokadia Kielak, Gruszewska
|
| 48 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4391 |
Janusz Ireneusz Kielak
|
| 49 |
Działo się we wsi Postoliska dziewiętnastego/ trzydziestego pierwszego Grudnia tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku o godzinie pierwszej po południu. Zjawili się osobiście Stanisław Kielak, trzydzieści dwa lata liczący od urodzenia, robotnik na kolei żelaznej we wsi Chrzęsne mieszkający, w towarzystwie Tomasza Przybysza, czterdzieści cztery lata i Stanisława Klimka czterdzieści dwa lata liczącego, robotników na kolei żelaznej mieszkających we wsi Chrzęsne, i okazali nam niemowlę płci męskiej oświadczając, że urodziło się ono we wsi Chrzęsne dnia piętnastego/ dwudziestego siódmego Grudnia bieżącego roku o godzinie dziesiątej rano, z prawnej jego żony Maryanny urodzonej Wójcik (Maryanny z Wójcików), trzydzieści dwa lata liczącej. Niemowlęciu temu na Chrzcie Świętym onego czasu nadano imię Konstanty, a rodzicami chrzestnymi jego byli Stanisław Wójcik i Anna Przybysz.
Akt ten stawającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany, nami tylko podpisany.
Ks.Batogowski
| I4772 |
Konstanty Kielak
|
| 50 |
Konstanty Kielak został pochowany w Chrzęsnem pobliżu miejsca, w którym zginął. Po około 2 tygodniach zwłoki zostały przeniesione na cmentarz w Postoliskach gdzie spoczywały do czasu ekshumacji w roku 1990. Obecnie szczątki Konstantego spoczywają obok szczątków żony Janiny na cmentarzu komunalnym w Gorzowie Wielkopolskim | I4772 |
Konstanty Kielak
|
| 51 |
W tym miejscu dnia 13 sierpnia 1944 roku Konstanty Kielak został postrzelony przez własowców w brzuch. W wyniku odniesionych ran zmarł następnego dnia o godzinie 6 rano.
Wyświetl większą mapę
| I4772 |
Konstanty Kielak
|
| 52 |
Lokalizacja grobu.
Wyświetl większą mapę | I4751 |
Mirosława Wanda Kielak, Uszko
|
| 53 |
Dane osób żyjących ukryte. - Dostępne po zarejestrowaniu. | I4966 |
Tomasz Marek Kielak
|
| 54 |
Istnieją sprzeczne relacje dotyczące miejsca pochówku. Gąsocin / Strzegocin | I1448 |
Dominika Korycka, Kalewska
|
| 55 |
godz. 6 rano | I1694 |
Jadwiga Korycka
|
| 56 |
Dzień ze Statuą Wolności Zobacz film | I310 |
Małgorzata Korycka, Andrzejuk
|
| 57 |
Pierwszy dzień w Nowym Jorku. Zobacz film | I310 |
Małgorzata Korycka, Andrzejuk
|
| 58 |
Polskie Jackowo. Zobacz film | I310 |
Małgorzata Korycka, Andrzejuk
|
| 59 |
Zobacz film | I310 |
Małgorzata Korycka, Andrzejuk
|
| 60 |
21 czerwca 2001 Na boisku w Calgary | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 61 |
29 kwietnia 2003 roku Zabawa w piaskownicy | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 62 |
Film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 63 |
Czerwiec 2011 r. Mecz piłki nożnej z czerca 2011, Calgary / Girls soccer game U14 in Calgary, Canada. Northstar Ninjas vs. Foothills Dynamite 7:0 | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 64 |
Dzień ze Statuą Wolności Zobacz film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 65 |
Film z pierwszego meczu: http://www.youtube.com/watch?v=Ni9FzqjWO2I | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 66 |
Film:
http://www.youtube.com/watch?v=1vBlOM9mln4 | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 67 |
Film: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/2/s3vetzLQIz8 | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 68 |
Lipiec 2011 r. Po raz pierwszy za kierownicą | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 69 |
Maj 2011 Zakończenie 8 klasy w szkole polskiej w Calgary. | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 70 |
Mecz damskiej piłki nożnej w Calgary, Kanada. Northstar Ninjas vs. Foothills Dynamite
Girls soccer game U14 in Calgary, Canada. Northstar Ninjas vs. Foothills Dynamite 7:0
Film: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/7/YL33nhheiuQ | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 71 |
Pierwszy dzień w Nowym Jorku. Zobacz film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 72 |
Polskie Jackowo. Zobacz film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 73 |
Wśród dinozaurów: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/2/F_3MhlU2bKs | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 74 |
Zobacz film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 75 |
Zobacz film | I303 |
Rozalia Korycka
|
| 76 |
Rodzice chrzestni: Jan Witkowski i Anna Tokarska | I55296 |
Stanisława Korycka
|
| 77 |
Rodzice chrzestni: Jan Przybysz i Józefa Kowalska | I400 |
Czesław Korycki
|
| 78 |
Rodzicami chrzestnymi byli Jan Mroziewicz i Joanna Korycka. | I1447 |
Jan Korycki
|
| 79 |
Świadkiem przy zgłoszeniu urodzenia dziecka był Kazimierz Jaskułowski (sąsiad Józefa ) urodzony w 1859 r. Od 1882 r. mąż Marianny z d. Mroziewicz.
Drugi ze świadków to Julian Mroziewicz.
| I1447 |
Jan Korycki
|
| 80 |
Rodzicami chrzestnymi byli: Kazimierz Chojnacki i Franciszka Anuszewska
| I1365 |
Kazimierz Korycki
|
| 81 |
Dzień ze Statuą Wolności. Zobacz film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 82 |
Film: http://www.youtube.com/user/Turzyma#p/u/6/9SHZ7gURYNE | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 83 |
Film: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/2/F_3MhlU2bKs | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 84 |
Film: http://www.youtube.com/watch?v=jc0JzxtftL8 | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 85 |
Mikołajki 9 grudnia 2009. Zobacz film: http://www.youtube.com/user/Turzyma?feature=mhee#p/u/0/mu6QTuTxqC4 | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 86 |
Pierwsze chwile. Zobacz Film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 87 |
Pierwsze dni w USA. Zobacz film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 88 |
Pierwszy dzień w Nowym Jorku. Zobacz film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 89 |
Spotkanie rodzin Koryckich i Kostewiczów w Lower Burrel, PA, Zobacz film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 90 |
Wyznanie rzymsko-katolickie | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 91 |
Zobacz film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 92 |
Zobacz INNY Film | I308 |
Krzesisław Korycki
|
| 93 |
30 Apr 2003 Akademia szkolna | I304 |
Paweł Korycki
|
| 94 |
Zobacz relację filmową | I304 |
Paweł Korycki
|
| 95 |
Amarykanie przywitali nas powodzią: Zobacz film | I309 |
Piotr Korycki
|
| 96 |
Dzień ze Statuą Wolności Zobacz film | I309 |
Piotr Korycki
|
| 97 |
godz. 10.20 | I309 |
Piotr Korycki
|
| 98 |
Jest około 10 wieczór. Walenie do drzwi. Po ich otwarciu do domu wtacza się Zygmunt Wilemski, legionowski milicjant, prawie sąsiad. - No, doigrałeś się, ubieraj się - wycedził zadowolony. Zaraz za dzwiami, na klatce schodwej rozpina poły cywilnej kurtki pokazując wciśnięty za pas pistolet. Ot tak, jak przeciętny bandzior. - Tylko sukinsynu uciekaj - mówi do szesnastolatka. | I309 |
Piotr Korycki
|
| 99 |
Milicja poinformowała dyrekcję szkoły o aresztowaniu i skazaniu na mocy stanu wojennego. Nauka przerwana w lutym 1983 roku. | I309 |
Piotr Korycki
|
| 100 |
Obrządek: ortodoksyjny | I309 |
Piotr Korycki
|
|
|
|